SMYCZE.KONIN.PL

Forum dyskusyjne
It is currently September 5, 2010, 2:54 am

All times are UTC





Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 
Author Message
 Post subject: Daleka przeprowadzka
PostPosted: 2007-09-17 18:41:37
Online
Registered User

Joined: 2007-09-17 18:41:37
Czeka nas przeprowadzka do innego miasta. Koty pojada samochodem z TZ,
bo innej opcji nie ma. Podroz trzeba liczyc na ok. 7-8 godz., moze i
wiecej, bo trzeba bedzie jechac wolno (koty lepsze od policyjnego
radaru, przy 80 km/h wlaczaja syreny). Co im dac, zeby przezyly? Nasz
wet uznaje tylko relanium, ktore sie nie sprawdza.
Moze byc jakis "ludzki" srodek, bo mam ludzka lekarke rodzinna i
wypisze, co trzeba, byle bym znala dawke.
Z gory dzieki
Zestresowana wizja przeprowadzki Joanna, ktora jesli wexmie od weta
relanium,, to dla siebie






Top
 Profile
 
 Post subject: Daleka przeprowadzka
PostPosted: 2007-09-17 19:44:19
Online
Registered User

Joined: 2007-09-17 19:44:19
Pewnego wieczoru Mon, 17 Sep 2007 18:41:37 +0200 wiedxmin zdziwil sie
nieco, gdy strzyga ktora wyskoczyla na niego z pl.rec.zwierzaki.koty
zamiast rzucic mu sie do gardla, dygnela, przedstawila sie jako Joanna
Czaplinska, a nastepnie wyspiewala przytupujac wdziecznie:
> Moze byc jakis "ludzki" srodek, bo mam ludzka lekarke rodzinna i
> wypisze, co trzeba, byle bym znala dawke.

U kotow najlepiej sprawdza sie hydroxyzina.
Dziala wyciszajaco, przeciwlekowo, rzadko daje reakcje paradoksalne - czyli
pobudzenie.
Tylko jedna sprawa - koty to takie dziwne stworzenia ze na leki
uspokajajace reaguja bardzo roznie.
Dlatego trzeba wyprobowac je jeszcze sporo przed jazda i ustalic sposob
reakcji kota oraz dawke.
Podaj na probe 0.5 ml i zobacz co bedzie.
Kot ma byc senny, lekko spowolnialy, nie zataczajacy sie.
Jesli uznasz ze dawka jest niewystarczajaca - po kilku dniach podaj 1 ml. I
wtedy zobacz.
W dniu wyjazdu podaj dawke leku dobra godzine przed zapakowanie kotow do
kontenerka, idealnie byloby im podac jedna dawke z samego rana (o ile4 nie
wyjezdzacie w nocy ;) - lub jesli wyjezdzacie rano to wieczorem), nastepna
po 12 godzinach.
Bo gdy kot juz sie zdenerwuje mocno - wtedy lek uspokajajacy moze podzialac
zgola odwrotnie.
Ja przeprowadzalam sie z kotami 500 km. dzika zima.
Balam sie tego panicznie, tym bardziej ze jechala takze Luna ktora kazda
wizyte u weta przyplacala potem kilkugodzinna katatonia.
I to tylko ona dostala lek uspokajajacy - reszta jechala bez niczego, Gaja
wrecz miala spacerki na stacjach benzynowych i sie wtedy zalatwiala :)
Wszystko poszlo swietnie.
--
Pozdrawiam serdecznie
Agnieszka Mockallo
http://republika.pl/kocia_stronka/
Odpisujac na priv, wytnij USUN_TO z adresu.






Top
 Profile
 
 Post subject: Daleka przeprowadzka
PostPosted: 2007-09-17 20:21:54
Online
Registered User

Joined: 2007-09-17 20:21:54
Hej!
Mi zostalo polecone "Serene-UM" Firma to chba M&C www.markandchappell.com
"Naturalny dodatek zywienioy dla nadaktywnych, agresywnych i nerwowych
psow, kotow i innych malych zwierzat. Zalecany podczas burzy z
piorunami pokazow ogni sztucznych, choroby lokomocyjnej i generalnie
stanow leku.
Aby uzyskac najlepszy efekt zaleca sie podawac lek 3-4dni przed
stresujacym zdarzeniem. Koty - 1 taletka 2xdzeinnie"
Zwlaszcza burze z piorunami da sie 3-4 dni wczesniej przewidziec...
Mnie to polecono przed przewozem mojego kota, ale nie mialam okazji
sprawdzic, bo kot odmowil wspolpracy i nie zjadl... ale jak to sie
mowi, slyszalam ze dosc dziala. A przynajmniej jest dla kota
nieszodliwe....
Przy okzaji zapytam, czy to ze moja kota sie slini niemilosiernie jak
jest noszona/wozona w kontenerku, to jest objaw choroby lokomocyjnej?
Pozdrawiam
E.






Top
 Profile
 
 Post subject: Daleka przeprowadzka
PostPosted: 2007-09-17 20:32:27
Online
Registered User

Joined: 2007-09-17 20:32:27
Moze byc aviomarin, tylko trzeba odpowiednio zmniejszyc dawke. I poradzic
sie raczej madrzejszego weterynarza...
M
Uzytkownik "Joanna Czaplinska" napisal w wiadomosci

- Ukryj cytowany tekst -- Pokaz cytowany tekst -> Czeka nas przeprowadzka do innego miasta. Koty pojada samochodem z TZ, bo
> innej opcji nie ma. Podroz trzeba liczyc na ok. 7-8 godz., moze i wiecej,
> bo trzeba bedzie jechac wolno (koty lepsze od policyjnego radaru, przy 80
> km/h wlaczaja syreny). Co im dac, zeby przezyly? Nasz wet uznaje tylko
> relanium, ktore sie nie sprawdza.
> Moze byc jakis "ludzki" srodek, bo mam ludzka lekarke rodzinna i wypisze,
> co trzeba, byle bym znala dawke.
> Z gory dzieki
> Zestresowana wizja przeprowadzki Joanna, ktora jesli wexmie od weta
> relanium,, to dla siebie







Top
 Profile
 
 Post subject: Daleka przeprowadzka
PostPosted: 2007-09-17 22:26:46
Online
Registered User

Joined: 2007-09-17 22:26:46
On Mon, 17 Sep 2007 18:41:37 +0200, Joanna Czaplinska
wrote:
>radaru, przy 80 km/h wlaczaja syreny). Co im dac, zeby przezyly? Nasz
>wet uznaje tylko relanium, ktore sie nie sprawdza.

Nic.
--
     ___________ (R)
    /_  _______    Adam 'Trzypion' Plaszczyca (+48 502) 122 688
  ___/ /_  ___    ul. Na Szaniec 23/70 31-560 Krakow (012 378 31 98)
 _______/ /_     http://trzypion.oldfield.org.pl/wieliczka/foto.html
___________/    mail: _...@irc.pl GG: 3524356






Top
 Profile
 
 Post subject: Daleka przeprowadzka
PostPosted: 2007-09-17 22:42:21
Online
Registered User

Joined: 2007-09-17 22:42:21
Dnia pieknego 2007-09-17 o 22:26:46 osobnik zwany Adam Plaszczyca wystukal:
> On Mon, 17 Sep 2007 18:41:37 +0200, Joanna Czaplinska
> wrote:
> > radaru, przy 80 km/h wlaczaja syreny). Co im dac, zeby przezyly? Nasz
> > wet uznaje tylko relanium, ktore sie nie sprawdza.
> Nic.

I to jest najlepsza odpowiedx
--
mst gazeta pl
juz bez Tygrysa (lat 18)  --> http://www.f650.pl.eu.org/galerie/Tygrys
"- Mam lek gruntu - Chyba wysokosci? - Wiem co mowie. To grunt zabija!."
Terry Pratchett






Top
 Profile
 
 Post subject: Daleka przeprowadzka
PostPosted: 2007-09-18 09:53:12
Online
Registered User

Joined: 2007-09-18 09:53:12
Uzytkownik La Luna napisal:
> Pewnego wieczoru Mon, 17 Sep 2007 18:41:37 +0200 wiedxmin zdziwil sie
> nieco, gdy strzyga ktora wyskoczyla na niego z pl.rec.zwierzaki.koty
> zamiast rzucic mu sie do gardla, dygnela, przedstawila sie jako Joanna
> Czaplinska, a nastepnie wyspiewala przytupujac wdziecznie:
>> Moze byc jakis "ludzki" srodek, bo mam ludzka lekarke rodzinna i
>> wypisze, co trzeba, byle bym znala dawke.
> U kotow najlepiej sprawdza sie hydroxyzina.
> Podaj na probe 0.5 ml i zobacz co bedzie.

Tzn. w plynie? Bo tabletki znam, ale faktycznie plynny lek bylby
latwiejszy do zaaplikowania ze zrozumialych wzgledow :)
> W dniu wyjazdu podaj dawke leku dobra godzine przed zapakowanie kotow do
> kontenerka, idealnie byloby im podac jedna dawke z samego rana (o ile4 nie
> wyjezdzacie w nocy ;) - lub jesli wyjezdzacie rano to wieczorem), nastepna
> po 12 godzinach.

I tak zrobimy, dzieki za rade, bo prawde mowiac graty gratami (swoja
droga po co czlowiek tyle tego gromadzi?), ale koty to problem, ktory
nam spedza sen z powiek.
Joanna






Top
 Profile
 
 Post subject: Daleka przeprowadzka
PostPosted: 2007-09-18 19:44:29
Online
Registered User

Joined: 2007-09-18 19:44:29
Pewnego wieczoru Mon, 17 Sep 2007 22:42:21 +0200 wiedxmin zdziwil sie
nieco, gdy strzyga ktora wyskoczyla na niego z pl.rec.zwierzaki.koty
zamiast rzucic mu sie do gardla, dygnela, przedstawila sie jako masti, a
nastepnie wyspiewala przytupujac wdziecznie:
> I to jest najlepsza odpowiedx

Nie zawsze.
Dla kota wrazliwego, szczegolnie takiego ktory sie boi podrozy pakowanie
tuz przed wyjazdem do samochodu, sama wielogodzinna podroz, potem
wypakowywanie - moze byc koszmarnym stresem.
I jesli mozna go zlagodzic - to powinno sie to zrobic.
Tym bardziej ze sa koty dla ktorych taka podroz moze sie wrecz bardzo zle
skonczyc.
Mialam kocurka ktory po dowiezieniu do weta wymagal czesto podawania
natychmiast silnych lekow uspokajajacych bo byl na granicy hiperwentylacji.
Kilkugodzinna podroz to dla kota duze obciazenie, a dla niektorych kotow co
tu kryc - fatalne obciazenie psychiczne i fizyczne.
I o ile nie jestem za faszerowaniem kotow bez potrzeby prochami - o tyle
parugodzinna jazda samochodem - jesli kot sie jej boi - mysle ze jest
uzasadnionym powodem sztucznego wyciszenia kota.
Niech sobie ja przespi.
Niech sie nie boi,
Czy bardziej zdrowe dla niego bedzie jesli przez kilka godzin bedzie
siedzialw konternerku skulony, przerazony i ziajacy lub moczacy pod siebie
ze strachu?
--
Pozdrawiam serdecznie
Agnieszka Mockallo
http://republika.pl/kocia_stronka/
Odpisujac na priv, wytnij USUN_TO z adresu.






Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 

Who is online

Users browsing this forum: trybuszon,Janko Muzykant,kyrielejson,fabio,Smok Eustachy,kattrepczyn, prezenty and 4 guests


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky pozycjonowanie
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group - Pozycjonowanie