On 22 Maj, 12:38, MadMan wrote:
> Dnia 22 May 2007 03:20:38 -0700, Carrie napisal(a):
> > O, albo al. Krakowska w DC, obok
> > gieldy kwiatowej, przejezdzam obok rankiem i widze, ze sprzedawcy
> > kwiatow rozkladaja sie na samej sciezce rowerowej, a klienci
> > ogladajacy towar skutecznie blokuja pozostale wolne fragmenty :/ Jak
> > nie zapomne, to zrobie zdjecie :>
> No to dzwon na magiczny numer 986 i zawiadom o tym milych panow badx
> mile panie ze strazy miejskiej.
Co prawda obok gieldy przejezdzam samochodem lub tramwajem, nie
rowerem, ale faktycznie zadzwonie kiedys z ciekawosci i zapytam, co
panie i panowie maja do powiedzenia w tej sprawie. Sadze, ze nic, bo
widuje w tych okolicach patrole, ktore czepiaja sie samotnej staruszki
sprzedajacej czasem cebulki kwiatkow kawalek dalej - ona sie rozklada
w miejscu, gdzie nie ma sciezki rowerowej; siedzi w kacie kolo kiosku
i nikomu IMO nie przeszkadza. Nikomu oprocz strazy miejskiej, dla
scislosci :>
Pozdrawiam, Carrie